podróże

NORWAY

7/29/2010Martiarti

Dzisiaj trochę mniej szafiarsko, bo przygotowałam dla Was mini relację z Norwegii.Byłam pewna,że mi się tam nie spodoba ponieważ lubię ciepło, a ten kraj kojarzył mi się głównie z zimnem.Błąd! Przez większość dni świeciło słońce i zdążyłam nawet troszkę się opalić. Minusem jest wielka zmienność pogody, ale mi aż tak bardzo to nie przeszkodziło w zwiedzaniu;)
Przede wszystkim jest to kraj multi narodowościowy. Spacerując ulicami Oslo można spotkać ludzi różnej rasy. Zadziwiło mnie, jak wielu mężczyzn pojmuje modę.Jest to zaskoczenie jak najbardziej pozytywne, wielu Norwegów ma świetne wyczucie stylu, nie dotyczy to tylko młodzieży, a nawet wielu ludzi starszych.
Jeśli chodzi o samą atmosferę, jest ona niesamowita. Ludzie na każdym kroku są uśmiechnięci, chętnie służą pomocą.
Minusem Norwegii są dość wysokie ceny.Norwegowie zazwyczaj dużo zarabiają, więc dla nich są one normalne. Jednak dla mnie,Polki  33 korony,czyli ok 16zł za chleb to trochę dużo;p
Mogłabym opowiadać i opowiadać, bo naprawdę ten kraj bardzo mnie zafascynował, ale żeby nie było nudno dorzucam zdjęcia;)


Widok z samolotu na cudne norweskie fiordy.

Miasteczko,w którym mieszkałam.Pod koniec pobytu nauczyłam się wymawiać nazwę;p

 Norweskie domy z zewnątrz sa raczej skromne, natomiast wewnątrz bardzo funkcjonalne;) Wiele z nich jest pobudowanych na skałach, które są wszechobecne.

Wszędzie jeżdżą zielone autobusy;)
 Przystanki są zazwyczaj zadbane, ławki niepopisane.
 Hmm co to znaczyło?...;p
 W ogrodach wiele osób posiada trampolinę. Świetnie się na niej skacze, jednak ja przez to nabawiłam się urazu kolana, przez co ciężko mi chodzić, do powrotnego samolotu praktycznie wdrapałam się po schodkach;p
 Kawałeczek fiordu.

 Woda była naprawdę ciepła;)!
 Spacerując po małej plaży spotkałam ciekawe żyjatka;D



A tu już innego dnia-Opera na wodzie w Oslo.

 Pogoda była wyśmienita-świeciło słońce i wiał przyjemny wiatr.




Dworzec

 centrum
 Vigeland park.



 Uwielbiam kwiaty;)!

 Ulice Oslo.

 Centrum handlowe-szafiarski raj;)
 Impreza uliczna


 Sklepik z pamiatkami.Najważniejszym jego elementem był świetnie wystylizowany sprzedawca;)
 Ten chłopak byl niesamowity! Czy ktoś słyszał ,,Smoke on the water'' zagraną na tym instrumencie? Bardzo mi się podobała jego wersja;)!
 Wokół centrum można było posłuchać wielu wcale nieprzeciętnych(!) grajków;)


 Oslo ok godziny 22.30.Nie do wiary, jak długo jest tam jasno...


 Fajnym pomysłem są darmowe rowery ustawione w stojakach.Są w idealnym stanie,nie trzeba więc nic wypożyczać;)
Żurawinowe piwo to najlepsze jakie piłam!
 Mniam;p! Nawiązując do jedzenia, to bardzo smakował mi brązowy ser, który jest podobno specjalnością Norwegów.Ma delikatny, karmelkowy smak;)

 Czym byłoby zwiedzanie bez kupienia pamiątek? Osobiście wolę je w takiej formie, jak poniżej, zamiast figurek itp. Podoba mi się natomiast pomysł kupowania lyżeczek z jakimś ciekawym logiem/wygrawerowaniem kojarzącym się z danym krajem.Ja kupiłam śliczną łyzeczkę do cukierniczki z reniferem;D

 Poniżej moje małe wyprzedażowe zdobycze

Potrzebowałam tylko czarnej torebki, ale różowa była gratis, więc co będę wybrzydzać;p?

Moja największa miłość z zakupionych rzeczy;)

Z 500koron przecenione na 250;)


Od dawna szukałam podobnej spódniczki.Ta jest marmurkowa, z wyższym stanem i ma szelki.

Jazzówki, które kiedyś kosztowały 599 koron przeceniono na 50;o ze względu na ostatnią pozostałą parę. Są ze skóry i mają śliczny środek;)




Podsumowując,spędziłam wspaniały tydzień;) mam nadzieję,że jeszcze kiedyś tam wrócę;)

You Might Also Like

14 komentarzy

  1. Przecudne rzeczy. Zdjęcie z różyczkami baardzo mi się podoba, modelowy przykład dopasowania tła do ubrania;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne łupy! Nie mogę się doczekać, aż pokażesz się w tych bosssskich szpilkach! A Norwegia jest naprawdę piękna :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna fotorelacja, ciekawe zdjęcia i opisy :) Podobają mi się obie pary butów które kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też lubię pamiątki w takim stylu ;))
    jeśli kupuje pamiątki za granicą,to kupuję to,czego nie ma w naszym kraju i coś,co będzie kojarzyć mi się z krajem,w którym to kupiłam oraz będzie ładną,fajną i najlepiej przydatną rzeczą.
    no właśnie.Norwegia kojarzy się tylko z zimnem,a czasami jest tam naprawdę ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zdjęcia i opisy ;) ja też lubie wakacje w ciepłych krajach, ale Norwegia chyba by mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rzeczy ;)
    Widzę , że podróż bardzo Ci się udała .

    pozdrawiam
    meg

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeurocza fotorelacja i fajny koczek:)Ze zdobyczy najbardziej podobają mi się buty.

    OdpowiedzUsuń
  8. ah...wspaniala relacja.
    wszystkie zdjecia oddaja klimat krajow skandynawskich,ktore po prostu uwielbiam !!!
    zdradzisz skad te 2 torebeczki ?
    dodaje do obserwowanych bo masz naprawde swietnego bloga !

    OdpowiedzUsuń
  9. Relacja świetna, Norwegia strasznie droga! ale pamiątki świetne przywiozłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zdjęcia :) bardzo ładne ujęcia :) Zakupy się udały :) mi najbardziej do gustu przypadły butki na obcasie i torebki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post - czytałam i oglądałam z wypiekami na twarzy:)
    Widać, że to był fantastyczny wyjazd!

    OdpowiedzUsuń
  12. a no drogo,drogo :) jednak Szwecja tańsza :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Koleś w Humorkach !

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact