artykuły modowe

Bez jakiego ubrania nie umiem obejść się jesienią?

10/12/2016Martiarti



Jesień potrafi dać nam w kość, szczególnie gdy wygląda tak jak w ostatnich dniach- pochmurno, deszczowo i zimno. Jednak codzienne zmagania z kapryśną pogodą mogą umilić nam ubrania. Uwielbiam otulać się miękkimi wielkimi szalami, gdy zawieje pierwszy zimny wiatr, jednak to trencz jest elementem garderoby, bez którego nie wyobrażam sobie jesieni.
Od kilku sezonów królują dłuższe fasony, co tym bardziej mnie cieszy, bo dodatkowe kilka centymetrów bardziej ogrzeje nas w te zimne dni. Tego typu płaszcze możemy spotkać w przeróżnej kolorystyce, jednak moim ulubionym niezmiennie pozostaje beżowy. Gdy kupowałam kilka lat temu ten, który mam na sobie pomyślałam, że jest idealny. Rzecz, która pasuje do wszystkiego zasługuje na takie miano, jednak musi spełnić jeszcze kilka wymogów. Po pierwsze powinna być wykonana z dobrej jakości materiału. Kiedyś nie było to dla mnie aż tak istotne, więc nie sprawdziłam składu. Powinna być łatwa w konserwacji, czyli najlepiej gdy da się ją wyprać w pralce i łatwo wyprasować. Niestety płaszcz ze zdjęć pod tym względem testuje moją cierpliwość. Jasny kolor jesienią oznacza też częste czyszczenie, które trencz znosi kiepsko. Najgorsze jest jednak prasowanie. Powiem Wam, że należę do osób, które lubią tą czynność, ale tak opornego na żelazko materiału jeszcze nie widziałam, przez co prasowanie staje się to udręką. Pozostaje mi na przyszłość dokładniejsze przyglądanie się metkom i rozsądne kupowanie. 

Tak więc kontynuuję poszukiwania trencza idealnego, a gdy go znajdę, z pewnością pochwalę Wam się na blogu :) A Wy bez której części garderoby nie wyobrażacie sobie jesieni?



You Might Also Like

16 komentarzy

  1. Fantastycznie wyglądasz, buty to wisienka na torcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownie wyglądasz:) zakochałam się w Twoich butach <3

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie, klasycznie. Podobają mi się spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny wyszlas :) Jedno pytanie z natury praktycznych :) Nie obtarly cie te butki bez skarpetek ? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie nie wyobrażam sobie jesieni bz dwóch rzeczy:
    spodni od dresu i swetra ;)

    super buty <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie wyobrażam sobie jesieni bez trencza:-), nawet pisałam o tym na dwóch innych blogach. Jesień kojarzy mi się z brakiem słońca i przeziębieniami moich pociech, ale z drugiej strony lubię ją właśnie za te trencze:-). Mam w swojej szafie dwa beżowe i dwa czarne. Po głowie chodzi mi jeszcze granatowy:-). Twój bardzo mi się podoba, sprawia wrażenie miłego w dotyku i zwiewnego, moje są dość sztywne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest zwiewny, ale przez to nadaje się tylko na wczesną jesień, później jest już na niego za zimno :(

      Usuń
  7. świetny płaszczyk! :) masz rację że jesień trzeba umilać ubraniami. Nie wiem czy u Ciebie w okolicy też tak jest, ale u mnie jak tylko przyjdzie jesień, prawie wszyscy od razu wskakują w ciemne, szarobure ubrania. Nie dość że pogoda nie zawsze dobrze nas dostraja, to jeszcze te ciemne ubrania naokoło ;). Duży plus za ładną, jasną stylizację ! :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ludzie upodabniają się do pogody :D Dzięki za komentarz!

      Usuń
  8. Z klasą, ale też z małym twistem! Nie spodziewałam się srebrnych butów, super!

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact