poradnik sylwetkowy

Poradnik sylwetkowy- sylwetka X

3/24/2017Martiarti



Witaj w drugiej części Poradnika sylwetkowego. Aby dowiedzieć się jakim typem figury jesteś, przejdź do części pierwszej. Omawianie poszczególnych sylwetek zacznę od tej idealnej, do której inne będą dążyć. Jest ona proporcjonalna i kobieca. W zależności od źródła możecie znaleźć ją pod terminem np. klepsydry.
Sylwetka X ma wyraźnie zaznaczoną talię, biust proporcjonalny do bioder, ma szczupłe nogi i zazwyczaj nosi rozmiar 36/38.




Sylwetka idealna może sobie pozwolić na praktycznie każdy fason, dlatego nie musi przejmować się podczas zakupów. Mimo wszystko najlepiej będzie, jeśli podkreśli swoje atuty, czyli talię, nogi lub biust. Oczywiście nie wszystko naraz! Umiar wskazany niezależnie od figury ;) Poniżej znajdziesz propozycje ubrań, które będą dla Ciebie idealne jeśli jesteś posiadaczką sylwetki idealnej :)

SUKIENKI


Wyżej pokazane sukienki posiadają dekolt o kształcie litery V, co ładnie podkreśli biust. Wszystkie posiadają także wiązanie lub skupiają uwagę na talii (jak np. drapowanie). Warto ją podkreślać, ponieważ to największy atut tej sylwetki.

SPÓDNICE


Jeśli chodzi o spódnice, to najlepszym wyborem będą te ołówkowe, które podkreślą wąską talię i zgrabne biodra. Jeśli jednak lepiej czujesz się w luźniejszych fasonach spokojnie możesz wybrać spódnicę o linii A. Polecana długość to przed kolano lub mini, szkoda zakrywać Twoje szczupłe nogi!

 KOSZULE I BLUZKI

Koszule, bluzki i tshirty wrzucamy do jednego wora ;) Wybieraj góry taliowane, najlepiej z dekoltem V lub U. Co ważne- lepiej zrezygnuj z zapinania koszul pod samą szyję lub z bluzek, czy tshirtów ze zdobieniami na biuście. To dodatkowo go powiększy i zaburzy proporcje.

ŻAKIETY

Wybierając żakiet zwróć uwagę na to, by był jednorzędowy, bo w przeciwnym razie Cię poszerzy. Wszystkie akcenty na talię są mile widziane, ponieważ to Twój największy atut. Wiązania, charakterystyczny guzik czy kieszenie przykłują uwagę do tego miejsca. Moja rada odnośnie tych ostatnich- lepiej, by kieszenie były wszyte po skosie tak jak na grafice u góry, wtedy bez zbędnego poszerzania podkreślasz to, co masz najładniejsze :)

SPODNIE


Na koniec miła niespodzianka- w każdych spodniach będziesz wyglądać świetnie! Możesz przebierać w bogatej ofercie sklepów, jednak najkorzystniej będziesz wyglądać oczywiście w takich z wyższym stanem lub z podkreśleniem talii poprzez chociażby wiązanie.


SYLWETKA X powyżej rozmiaru 36/38

W odpowiedzi na Wasze komentarze uzupełniam wpis :) Oczywiście ''klepsydrą'' może być nie tylko szczupła osoba jak podałam wcześniej, jednak tak postrzegana jest figura idealna. Istnieje także pełniejsza wersja naszego Xsa, dlatego jeśli szerokość Twoich ramion = szerokości bioder oraz biustu a dodatkowo masz wąską talię, to także należysz do dumnych posiadaczek tej sylwetki. Zazwyczaj w takim wypadku masz pełniejsze biodra, a w porównaniu do rozmiaru 36 nieco potężniejsze nogi i ramiona. Jesteś jednak piękną sylwetką, uważaną za niezwykle kobiecą dzięki krągłym kształtom :)

Polecane fasony:
  • Tak jak pisałam wcześniej, Twoim największym atutem jest piękna talia, dlatego i tym razem będziemy ją podkreślać. Wybieraj sukienki dopasowane, z dołem kloszowym lub prostym. Sukienka może mieć także rękawki, jednak zwróć uwagę, by kończyły się pod lekkim skosem, a nie na prosto. 
  • Spódnice ołówkowe, o długości tuż przed kolano, odradzam jednak mini.
  • Należy wyeksponować biust, dlatego wskazane są dekolty V, czyli w tzw. serek :) Idealne będą dla Ciebie fasony kopertowe.
  • Żakiety takie same jak omawiane wcześniej, jednak najlepsza w tym wypadku będzie długość do bioder. 
  • Koszule taliowane, najlepiej z plisą zakrywającą guziki.
  • Spodnie z prostą nogawką, bardzo ładnie będą wyglądać także fasony w kant. 
  • Dodatki- wybieraj takie większych rozmiarów, czyli duże torby, duże kolczyki, długie naszyjniki, jednak nie aż tak bogate jak kolczyki, by nie dodać optycznie centymetrów w biuście, buty na koturnie lub słupku.
____________________________________________________________________________________________________________________________________
Mam nadzieję, że przygotowany przeze mnie poradnik był dla Ciebie pomocny.
Aby otrzymać esencję tego posta, czyli krótki spis polecanych fasonów dla Twojej sylwetki do wydrukowania i zabrania ze sobą na zakupy (by robić je rozsądniej), zapisz się do mojego newslettera (znajdziesz go po prawej stronie). Listę otrzymasz w podziękowaniu za dołączenie do najwierniejszych czytelników tego bloga :) Jeśli nie jesteś sylwetką X, ale również chciałabyś otrzymać taką listę- również zachęcam Cię do zapisu, ponieważ średnio raz na tydzień zaraz po opublikowaniu wpisu na blogu odnośnie kolejnej figury prześlę także maila z pasującą listą :)


http://www.martiarti.pl/p/newsletter.html

Koniecznie daj znać, czy podoba Ci się pomysł z zakupową listą oraz czy brakuje Ci czegoś we wpisach z tego cyklu. Wszystkie sugestie mile widziane, dzięki temu będę mogła stworzyć dla Ciebie lepszy merytorycznie post :)


You Might Also Like

17 komentarzy

  1. Super post! Uwielbiam tę sylwetkę - i nawet jak chudnę, to się do niej zbliżam (a jak tyję, to głównie tyłek i uda rosną, więc robi się piękne A ;) ). Ale pytanie mam. Co z kobietami o sylwetce proporcjonalnej, ale większej niż 38? Bo mi się wydawało, że sylwetka X nie jest zależna od rozmiaru...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasady dla takiej sylwetki będą podobne, ale jest kilka różnic np.co do fasonów spodni. Dzięki za uwagę, muszę uzupełnić wpis :)

      Usuń
    2. Właśnie, właśnie, też chciałam o tym napisać. Wydaje mi się, że też mam sylwetkę X, ale noszę rozmiar 40. Jeśli chodzi o ubrania i ich fasony, to przejawia się to między innymi w tym, że jednak nie noszę krótkich spódnic/sukienek:)
      Poza tym super post i w ogóle lubię Twojego bloga:)

      Usuń
    3. Oj wiem, dla sylwetki A spodnie to jedna wielka frustracja. Jak już jakieś dopadnę, to się ich trzymam aż się rozpadną. A jak będziesz o tym pisać, zwrócisz uwagę na jakieś ciekawsze i trendowe spodnie? Bo ja się boję nawet testować takich z dziurami czy przetarciami czy do kostki itd. Bo wiem, że najlepsze są ciemne i o prostych nogawkach no ale mam ochotę zaszeleć i nie wiem, w którym kierunku :D

      Usuń
    4. Anonimowy- tak, jeśli szerokość Twoich ramion jest równa szerokości bioder a dodatkowo masz widoczne wcięcie w talii to jesteś sylwetką X, tylko pełniejszą wersją, także piękną, bo jeszcze bardziej kobiecą :) Jednak powyżej rozmiaru 38 zmienia się dobór fasonów, bo nogi i ramiona nie są już tak szczupłe jak w mniejszej wersji. Uzupełnię wpis dziś wieczorem/maksymalnie jutro i skupię się jeszcze nad Twoim wariantem :) Dziękuję za miłe słowa, wraca wiara, że ktoś czyta moje teksty:)

      Usuń
    5. Magdiczka- wszystkie propozycje z tego posta można obecnie znaleźć w sklepach, ponieważ robiłam przegląd aktualnych kolekcji, dlatego oczywiście dla sylwetki A będzie tak samo :) Też mam taką figurę dlatego rozumiem Twoją frustrację, bo sama mam podobny problem. Niestety nie dla nas dziury i poziome przetarcia ( chociaż ja i tak zrobiłam sobie taką jedną parę:D). Bardzo dziękuję za odzew i zwrócę uwagę na spodnie, mam nadzieję, że odkryjesz jakąś nową opcję:)

      Usuń
  2. Fajny wpis! :))) Podpinam się pod pytanie Magdiczki, bo też zastanowiło mnie wskazanie rozmiarów 36/38 ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już odpowiadam :) Oczywiście nie chodzi o to, że każda kobieta nosząca takie rozmiary ma sylwetkę X. Do tego muszą się zgadzać proporcje, czyli szerokość ramion= szerokości bioder a także szerokości biustu. Do tego sylwetka ta ma wąską talię, dlatego może nią być kobieta nosząca rozmiar większy niż przeze mnie wskazane, ale tylko jeśli wszystkie inne punkty się zgadzają. Dobór dla pełniejszego X będzie nieco różnił się jeśli chodzi o dobór spodni, zdecydowanie nie polecę wtedy mini spódnic itd. Wpis wymaga uzupełnienia, nie wiem dlaczego to pominęłam, ale dziękuję za podpowiedzi co Was interesuje :)

      Usuń
    2. Super, dziękuję za rozbudowaną odpowiedź :) Fajnie, że uzupełniłaś wpis :)

      Usuń
  3. Super wpis - czekam na dalsze części! :) U mnie podobnie, jak u Magdiczki - kiedy chudnę zbliżam się do upragnionego X, kiedy mi się nazbiera kilka kg w zapasie to staję się gruszką. I to z pociążowym brzuchem :) No i jak żyć? Tylko na diecie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całe życie "na diecie" :D Przeważająca większość Polek to sylwetki A (gruszki), także nie jesteśmy same :)

      Usuń
  4. Ach, mieć taką figurę!
    No cóż, przynajmniej niedoskonałości w proporcjach sylwetki zmuszają do kreatywności przy szyciu i poprawkach. Zawsze coś ;)

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact