featured przeróbka ubrania

Czarna sukienka z metalowym kółkiem - przeróbka ubrania z sh

4/01/2017Martiarti


Nareszcie mamy prawdziwą, piękną wiosnę! Czekam aż wybuchnie kolorami i zapachami , na szczęście już pojawiają się pierwsze listki i fantastyczna pogoda. Dzisiaj podzielę się z Tobą przeróbką sukienki, którą kupiłam w sh. Uwielbiam ją za kilka rzeczy. Ma ciekawy, delikatnie plisowany materiał, który się nie gniecie i oczywiście jest w czerni, czyli pasuje mi do wszystkiego i na każdą okazję. Wiem, że wiosną sięgamy po nieco lżejsze kolory, jednak co powiesz na ożywienie jej srebrną klamrą w talii? Zapraszam do obejrzenia zdjęć i transformacji sukienki :)

Poniżej możesz zobaczyć co się zmieniło. Obcięłam i wykończyłam rękawy, sukienkę lekko zwęziłam w biuście i talii, skróciłam z długości midi na taką przed kolano. Z pozostałości materiału uszyłam pasek z okrągłą klamrą wyciętą z innej bluzki, również kupionej w sh. Dekolt zostawiłam, ponieważ bardzo mi się spodobał i to głównie dla niego podjęłam się przeróbki.




 ramoneska- Zara, ok.600zł
sukienka- sh + DIY, ok.6zł
botki- Reserved, ok.200zł
okulary- Carry %, 15zł

Koszt  całości: ok. 821zł

__________________________________________________________



Na koniec chciałabym powiedzieć Wam wszystkim-  DZIĘKUJĘ! Pewnie już wiecie, że wygrałam konkurs na Szyciowy Blog Roku 2016 w kategorii Moda, a to wszystko dzięki Wam! Gdyby nie Wy, nie tworzyłabym tego miejsca i nie starałabym się go ulepszać. Będąc w tym miejscu, w którym jestem obecnie nie wyobrażam sobie porzucenia, czy nawet skasowania mojego małego miejsca w sieci, jak planowałam to jeszcze niedawno. Na początku roku, gdy poprosiłam Was o wypełnienie ankiet zrobiłyście to sumiennie i dzięki temu dowiedziałam się co lubicie, czego nie,  cały czas staram się coś zmieniać, dlatego cieszę się, że moja praca została doceniona. Oczywiście myślę tu o jury, ale także o Was, które dajecie mi niesamowite wsparcie. Cieszę się ogromnie, że mam tak wspaniałe czytelniczki, dziękuję Wam za wszystkie przemiłe słowa po konkursie jak i przed. Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje co do treści, które chciałybyście widzieć na blogu to koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach pod tym postem, lub mailowo :) Jeszcze raz dziękuję, mam nadzieję, że to miejsce będzie dla Was coraz ciekawsze.


Całuję!
Martyna

You Might Also Like

13 komentarzy

  1. Świetny efekt końcowy, fajnie wygląda ta sukienka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna przeróbka, sukienka jest bardzo ładna :) Fajnie, że zostawiłaś oryginalny dekolt, bo jest bardzo efektowny!
    Jeszcze raz gratulacje z powodu wygranej w konkursie!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie wymyśliłaś z przerobieniem tej sukienki, faktycznie wystarczyło kilka prostych zabiegów i uzyskałaś wspaniały efekt. Ja kompletnie nie umiem poruszać się w SH kiedyś parę lat temu próbowałam, cos tam kupiłam przyniosłam do domu a po jakimś czasie ladowało w koszu, bo jak się w domu przyjarzałam to albo znalazam takie uszkodzenia, że nic się z tym nie dało juz zrobic, albo gdzies jakas plamka nie do wyczyszczenia i zaniechałam, bo traciłam czas tym bardziej podziwiam jak widzę jakie dziewczyny wynajdują tam perełki :)
      Pozdrawiam i gratuluję wygranej :)

      Usuń
  3. Bardzo fajna przeróbka, podoba mi się ten akcent w postaci srebrnej klamry :-).
    Jeszcze raz gratuluję wygranej, pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezła przeróbka tej sukienki, wygląda teraz swietnie, to metalowe kółko jest super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Mały detal a wiele zmienia :)

      Usuń
  5. Przeróbki są super! Uwielbiam takie znaleziska, z których uda mi się zrobić coś bardzo udanego – jak taka sukienka.
    Ale czerń na wiosnę? Nieco mało słonecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie czerń jest dobra na każdą porę roku, chociaż i tak bardziej kocham granaty :)

      Usuń
  6. O tak, dekolt jest przepiękny! Podoba mi się, że i wydłuża szyję i jest dyskretny. Udana przeróbka :) Podziwiam Cię za pomysłowość. No i taka kiecka to przyda się do wszystkiego. Też powoli dojrzewam do małej czarnej (które ciągle nie mam!) i się zebrać nie mogę...

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact