featured uszyłam

Berlin photodiary

5/03/2017Martiarti

Przed Wami pierwsza odsłona zdjęć z Berlina. Wybrałam się tam na weekend majowy i chociaż było wietrznie, spędziliśmy ten czas przesiadując, czy spacerując całymi dniami na powietrzu. To mój kolejny raz w tym mieście, chętnie do niego wracam, a szczególnie w okolice Wyspy Muzeów.

Stylizacja, którą mam na sobie to połączenie starego z nowym. Bluzkę widziałyście już w dwóch wpisach- tutaj i tutaj. Dzisiaj pokazuję ją pierwszy raz w całości, jak widzicie to najprostsza forma z szerokim rękawem, ale super się sprawdza i często ją noszę.
Marynarka to powrót do lat 80. za sprawą szerokich ramion. W tym sezonie to bardzo silny trend, dlatego skusiłam się na taki zakup w sh. Musiałam jednak nieco ją skrócić i zmodyfikować kieszenie. W planie mam jeszcze jeden mały lifting, ale zobaczycie go za jakiś czas, ponieważ nie zdążyłam zrealizować go przed wyjazdem. Spodnie to klasyki z zaprasowanymi kantami. Do całości dobrałam lakierowane mokasyny i geometryczne kolczyki.



Na koniec chciałabym zaprosić Was na mój Instagram, gdzie codziennie dodaję coś nowego :)

https://www.instagram.com/martiartiblog/


bluzka- handmade
żakiet- sh + DIY
spodnie- Reserved
buty-Sinsay
torebka- Primark
kolczyki- H&M

You Might Also Like

13 komentarzy

  1. Takie właśnie bluzki do marynarek podobają mi się przokrutnie! Chyba sobie taką uszyję. Fajna stylizacja, ma dużo męsko-damskiego uroku i idealnie do Ciebie pasuje. Dobra robota z przeróbką marynarki. No pięknie... (tak, widzę walkę z wiatrem :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha i tak wybrałam zdjęcia, gdzie włosy nie latają we wszystkie strony, a takich powstało najwięcej :D! Dzięki :)

      Usuń
    2. Doskonale Cię rozumiem 😀 U mnie jutro będzie taki, gdzie wybierałam zdjęcia takie, żeby tyłek nie był na wierzchu. Włosy zeszły na drugi plan 😉

      Usuń
    3. Jestem ciekawa tych zdjęć 😀😈

      Usuń
  2. Kurczę, te Twoje stylizacje naprawdę mi się podobają! Mimo, że taki styl jest zupełnie obcy mojemu to chyba Ci zazdroszczę, ale tak pozytywnie - że umiesz tak zgrabnie zgrywać ze sobą elementy garderoby ! Mi to tak średnio wychodzi, idę na łatwiznę nosząc często sukienki bez jakichś wyszukanych dodatków.
    Bluzka fantastyczna ! Urok w prostocie. Chętnie bym Ci ją podebrała ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Natalia! Dla mnie stylizacja to najprzyjemniejszy etap, gdy mam juz gotową, uszytą rzecz i mogę pokombinować jak ją wykorzystać w różnych zestawieniach :)

      Usuń
  3. Czego Ci bardzo zazdroszczę? Umiejętności szycia i marynarki z dzisiejszego wpisu ♥ Rewelka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marynarka będzie jeszcze lepsza, wpadnij na bloga za jakiś czas:)

      Usuń
  4. nic dodać nic ująć... wyglądasz fantastycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bluzeczka jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podpisuję się pod tym, co napisała Natalia:) U Ciebie wszystko jest takie przemyślane, doskonale łączysz ze sobą poszczególne części garderoby i dobierasz dodatki. Dzisiejsza stylizacja bardzo, ale to bardzo mi się podoba! Będę czekać z niecierpliwością na dalsze działania w związku z marynarką ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! Pogodę miałaś idealną na taki wyjazd :)
    Cały zestaw mi się podoba, jak zawsze świetne połączenie!

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact