featured kupione w sh

Co kupiłam w sh- wrzesień

9/10/2017Martiarti

Na blogu pojawiła się ostatnio spora przerwa. Wszystko spowodowane przez małe zawirowania w prywatnym życiu plus totalny brak czasu na szycie, a nawet na moje kochane lumpeksy :( Ale udało się! Znalazłam czas i siły i ruszyłam na małe łowy. Dzisiaj pokażę Wam zaledwie 3 rzeczy, ale dwie z nich są naprawdę fantastycznymi znaleziskami. Miesiąc się jeszcze nie skończył, więc kto wie, może jeszcze coś trafi do mojej szafy, chociaż ograniczam ostatnio zakupy do minimum, by nie zagracać niepotrzebnie przestrzeni.

Tę torebkę znalazłam dopiero wczoraj,  a szkoda bo latem sprawdziłaby się idealnie! Dobrze, że obecny weekend był bardzo słoneczny, bo po szybkim wyczyszczeniu zdążyłam jeszcze ją użyć :) Torebka została wykonana w Hiszpanii- zdradzają to metki, a także znaleziony w środku bilet. Nie wiem jak Wy, ale ja gdy znajdę przypadkiem takie drobiazgi, od razu aktywuję swoją wyobraźnię i wyobrażam sobie poprzednią właścicielkę.



Kolejną rzeczą jest sukienka z bardzo wyciętym dekoltem z przodu i z tyłu. To typowa princeska do noszenia z bluzką lub golfem. Ja jednak mam na nią trochę inny plan, ale zdradzę Wam go dopiero za jakiś czas. Bardzo podobają mi się te kieszenie i delikatny odcień khaki.




Ostatnim znaleziskiem jest mięciutki, duży golf idealny na jesienne słoty. Nie widać tego dobrze na zdjęciu, ale włóczka jest bardzo nietypowa jak na sweter. W zależności od światła przybiera barwę czarną lub ciemnozieloną, wygląda trochę jak aksamit- jestem totalnie zakochana! Jedyny minusik- poduszki dodane na ramionach, ale bez problemu da się je odpruć w minutkę :)



Jestem ciekawa co sądzicie o moich zakupach. Czy Wam się podobają, czy może niepotrzebnie przygarnęłam je do swojej garderoby? Podpowiedzcie też na jakie wpisy czekacie tej jesieni :) Będzie mi łatwiej, a i Wy na tym skorzystacie :)

 Na koniec małe podsumowanie cenowe:

torebka- 15zł
sukienka- 3zł
golf-13zł

Łącznie: 31zł

You Might Also Like

10 komentarzy

  1. śledzę Cię od niedawna i podoba mi się to, co piszesz, robisz... po prostu czekam na więcej... w miarę możliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łooo! Koszyk + znaleziska w środku to coś niezwykłego. W moich lumpeksach jest tak że wszystko wyciągają i raczej nic znaleźć w kieszeniach etc. nie idzie. Ale fajnie jest móc dopisać do znaleziska jakąś historię. Ja kilka lat wstecz w jednym lumpeksie kupiłam spodnie, takie kaczożółte boyfriendy i po przyjściu do domu zauważyłam że z kieszeni wystaje coś czarnego i jak się okazało był to pukiel czarnych farbowanych włosów, jak dla mnie creepy. Ciekawa jestem Twojego pomysłu na tę sukienkę i czekam z niecierpliwością!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że jesteś, bo niektórzy już tu za Tobą kukają. A tu taka przerwa... Ale czasem lepiej zrobić przerwę niż się zarzynać, więc jesteś usprawiedliwiona ;)
    Łupy jak zwykle - super! Torebka świetna. Ja ostatnio się na fajny koszyk natknęłam, ale uznałam, że już za późno. A za rok niewiadomo, czy będę miała jeszcze na koszyki ochotę... Za to sweter przyda Ci się na pewno :D Ja tak Ci tych Twoich zakupów secondhandowych pozazdrościłam, że pewnie po instastories wiesz, co zrobiłam. I też się troszkę obławiam :) Ale to pułapka jest...

    OdpowiedzUsuń
  4. Udane zakupy, Sukienka i golf przypadły mi do gustu :) Dawno nie byłam na lumpach, ale będę musiała się wybrać, może tez coś fajnego znajdę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Łupów mało, ale za to konkretne. Sukienka rewelacyjna, można z nią ciekawie pokombinować ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa pomysłu na tak wydekoltowaną sukienkę bo jest fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe zakupy, ja też kapelusz kupiłam na wyprzedaży, a szkoda bo by latem się przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pokaż koniecznie stylizację z tym swetrem! Jest przepiękny. I z niecierpliwością czekam na Twój pomysł na sukienkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Torebka przebiła wszystko! Jest fenomenalna! Szkoda, że w tym roku już nie da się jej wykorzystać. Ciekawa jestem, jaki masz pomysł na tę princesskę... Może jakaś kamizelka? ;)

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact