artykuły okołoszyciowe featured

Przegląd trendów + co zamierzam uszyć na wiosnę/ lato?

3/08/2018Martiarti

Aby zastanowić się nad tym wpisem przejrzałam kilka magazynów i pół internetu. Uwielbiam ten moment, gdy mogę zaczerpnąć inspiracje i wkroczyć z nowym oddechem i zapałem twórczym w kolejny sezon.Tym razem nie przygotowałam wiosenno- letniego przeglądu trendów jak rok temu. Dlaczego? Trendy te nie zmieniły się drastycznie, wiele wybranych przeze mnie w zeszłym roku chcę zrealizować obecnie. Pisałam o nich TUTAJ. Oczywiście jest kilka zmian, które warto wprowadzić i o nich dzisiaj trochę opowiem :)








Od razu mówię, że uciekam od omawiania typowego corocznego trendu jakim są pastele. Wszyscy je znamy i kochamy, dlatego i u mnie w tym roku ich nie zabraknie. Co jednak ciekawsze, mocne, żywe kolory będą równie na czasie i to one przykuwają moją uwagę nieco bardziej. Rok temu planowałam żółtą sukienkę, teraz nie ma wymówek i na pewno ten plan zrealizuję.

Kolejny trend to denim, co roku obecny na ten sezon. Obecnie najmodniej będzie zestawić go w total look'u lub też z wieczorowymi ubraniami czy dodatkami. Druga opcja wydaje się kontrowersyjna i momentami kiczowata, ale kto wie, może tego też spróbuję. Wiem jedno- u mnie już mała jeansowa obsesja zaczęła się na początku marca, gdy kupiłam jednorazowo w lumpeksie katanę i spódnicę.

W kobiecej sylwetce dalej (jak rok temu) najważniejsze pozostają duże ramiona rodem z lat 80. Widzimy to w bluzkach, kurtkach, a nawet trenczach, które jednocześnie są kolejnym wielkim trendem obecnego sezonu. Mam w planach połączyć obie opcje, może nie będzie zbyt praktycznie, ale teraz płaszcz możemy nosić także jako sukienkę.






Tego lata powrócą do nas frędzle. Bardzo wdzięczny i efektowny dodatek w stroju. Przejrzałam szafę i powiem Wam, że nie mam ani jednej rzeczy z takim detalem. Co prawda kiedyś przerobiłam spódnicę (możecie znaleźć ją TUTAJ), ale musiałam ją wyrzucić, bo wstyd się przyznać, ale sama jakoś przestała się dopinać :D.

Ciekawym elementem będą małe torebki noszone w talii. To bardzo praktyczny sposób, a jednocześnie coś nowego. Przygotowałam dla Was stylizację z tym trendem, zapraszam do obejrzenia w tę niedzielę na blogu :)






Kratka obecna jesienią pozostanie z nami w wersji trochę lżejszej, w jaśniejszych odcieniach i żywszych kolorach. Bardzo się cieszę, że nie muszę rozstawać się z moją marynarką ze zdjęć! Oprócz kraty zostaną z nami także grochy. Wciąż je lubię, ale nie wiem jeszcze, czy będę coś w ten wzór szyła. W zeszłym roku powstała poniższa koszula i sukienka (kliknij w zdjęcie, by przenieść się do całego wpisu).





Oczywiście trendów będzie znacznie więcej i to podsumowanie nie zawiera ich wszystkich. Wybrałam moje ulubione i celowo nie zawarłam w nich falbany, bo mam wrażenie, że używałam jej w zeszłym roku zbyt często, chociaż i teraz kusi mnie dodanie jej do najnowszej bluzki, którą szyję :D...

A jakie są Wasze ulubione trendy? Co zostanie z Wami z zeszłego roku, a co nowego dodacie :) ?


You Might Also Like

7 komentarzy

  1. Cześć,
    A ja absolutnie nie podążam za trendami i szyję klasyczne, proste rzeczy, zawsze albo w żywych kolorach, albo czerń/biel.
    Trendy przemijają bardzo szybko, a klasyka jest wieczna.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym mieć tyle czasu aby móc sobie coś uszyć :) zresztą ja nie mam talentu :D

    _____________
    ♥ Blog dla kobiet daria-porcelain.pl ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsez zachwycasz!

    Zapraszam do siebie.
    Miłego wieczoru!! xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tej stylizacji z torebką �� świetne trendy wybrałaś, grochy są super, a z falbankami mam całkiem odwrotnie jak Ty, wcale ich nie mam. Czas to zmienić ��❤

    OdpowiedzUsuń
  5. sukienka w kropeczki jest prześliczna;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko o czym napisałaś podoba mi się. Mam nadzieje uszyć w tym roku cos z drobnej kratki, myslę, ze bedzie to jakaś koszula albo bluzka, i kuszą mnie od jakiegoś czasu groszki, nawet zakupiłam fajny kawałek wiskozy, więc wszystko mozliwe, ze powstanie z tego bluzka. Myślę jeszcze czy nie pójść z groszkami w jakąś letnią sukienkę, ale tu jeszcze muszę pomyśleć. Zakochałam się w Twoim żakiecie, nawet rozglądałam się za jakąś kratką... coś już mam na oku i możliwe, ze powstanie żakiet, chociaż nie pogardziłabym garniturem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trencz, który może posłużyć jako sukienka, jest numerem jeden na mojej liście "Do uszycia", jeśli mowa o trendach. Nie wiem, czy uda mi się ten plan zrealizować, bo mam na głowie mnóstwo innych spraw, więc ogromnie mnie cieszy, że też masz taki zamiar ;) Podoba mi się Twój przegląd, gdybym miała wybierać, to chyba zrobiłabym podobne zestawienie. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact