featured the costiumer

Uszyłam ceglastą sukienkę z szyfonu

12/06/2018Martiarti

Uwielbiam ten czas w roku, gdy ulice miast zostają przyozdobione, a w tle słychać świąteczne piosenki. Nie zdziwi Was dlatego fakt, że na miejsce dzisiejszych zdjęć wybrałam restaurację, która w swym wystroju wnętrza wykorzystała wielkie okna wypełnione lampionami. Uważam ten pomysł za naprawdę udany, przez co miejsce jest niezwykle klimatyczne i szczególnie w obecnym okresie dodaje grudniowi nieco magii. Jeśli będziecie kiedykolwiek w Toruniu, to polecam Wam (również ze względów smakowych) zajrzeć do Artystyczna Bistro - tutaj znajdziecie więcej informacji.

W ostatnim wpisie pokazywałam Wam płaszcz jaki udało mi się stworzyć z pomocą wykroju The Costiumer Patterns. Tym razem mam na sobie sukienkę, która w połowie powstała również z wykroju tej marki. Mowa o górze ubrania i jego uroczych rękawkach. Jest to wykrój na sukienkę kopertową, a do wyboru macie długi lub krótki rękaw. Ja wybrałam ten pierwszy i zakończyłam go wiązanymi mankietami. Jeśli chodzi o dół, to chciałam, by był bardziej szalony, dlatego postanowiłam stworzyć do niego wykrój samodzielnie. Moim zdaniem to tylko pokazuje jak wiele możliwości dają Wam gotowe wykroje. Możecie wykorzystać te elementy szablonu, które najbardziej się Wam się podobają i modyfikować resztę wedle upodobań i potrzeb (np. dodając w dole spódnicę z koła, którą wykonacie bez znajomości modelowania odzieży). Powiem Wam szczerze, że miałam ogromny dylemat czy powinnam zmieniać dół tego modelu, ponieważ ten proponowany przez The Costiumer również bardzo mi się podoba. Myślę, że uszyję jeszcze jedną taką sukienkę, w całości zgodną z wykrojem, jednak z tkaniny eleganckiej, w neutralnym kolorze. Jak widzicie takie wykroje możecie wykorzystywać wielokrotnie, a to co jest w nich bardzo wygodne to fakt możliwości naprasowania na tkaninę, z której będziemy szyć. Wybierając dany wykrój rozdzielamy poszczególne elementy, układamy na tkaninie, naprasowujemy je, a na samym końcu dokłądnie wycinamy. Przyznaję, że właśnie ta cecha znacznie ułatwiła mi szycie dzisiejszej sukienki. Z racji tego, że wybrałam szyfon, który nie jest najłatwiejszym materiałem do współpracy, łatwiej było mi starannie wykroić każdy element po przytwierdzeniu szablonu do tkaniny. Później oczywiście bezproblemowo usuwamy papier i zabieramy się do szycia. Kolejną małą modyfikacją jest wszycie zamka krytego z boku. Dawno nie korzystałam z tej możliwości i przyznaję, że wolę umieszczać go z tyłu.

Na koniec powiem Wam tylko, że cała sukienka jest wypodszewkowana i włożyłam w nią mnóstwo pracy, dlatego będzie mi bardzo miło jeśli napiszecie w komentarzu co o niej myślicie, a nawet polecicie ten wpis znajomym, którym mógłby się spodobać :). Dawno nie byłam tak zadowolona ze zdjęć jak w dzisiejszym wpisie i mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu. Jutro powinien pojawić się tu także filmik, dlatego zachęcam do ponownego odwiedzenia bloga :).
















sukienka- uszyłam: górę z wykroju The Costiumer, dół to moja własna konstrukcja
kozaki- Zara
torebka- Stradivarius
naszyjnik- Primark


Zdjęcia- Krzysztof 'Kisiel' Biaduń

You Might Also Like

4 komentarzy

  1. Martyna!! Sukienka jest genialna 😘 przepiękny kolor, taki w Twoim stylu, fantastyczny krój! Przepiękne zdjęcia! Wszystko jest niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć,
    Fajna jest! Ogólnie nie przepadam za tym kolorem, ale Tobie bardzo pasuje. Za to fason super - spowodowałaś, że zwyczajna sukienka nabrała charakteru :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukienka, w którą musiałaś włożyć ogrom pracy,naprawdę podziwiam! Mnie szyfon przyprawia o dreszcze na samą myśl o jego szyciu ;D Zdjęcia również niesamowicie mi się podobają - w stu procentach Twój klimat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka wygląda zjawiskowo, bardzo podoba mi się i model, i kolor. W myślach od dłuższego czasu zabieram się za sukienkę z kopertową górą, bo to taki świetny model do karmienia. Ale jeszcze będzie musiała poczekać. Przyznam, że nie szyłam jeszcze sukienki z tak cienkiego materiału, trochę dlatego że wiem, jak dużo pracy trzeba w taki projekt włożyć, a żadnego błędu nie da się ukryć. Ale mam kilka szyfonów na stanie i w końcu się zabiorę, twoja kreacja zachęca do tego.

    OdpowiedzUsuń

Thank you for comment ;-)
***
Jeśli jesteś anonimem-proszę, podpisz się imiennie ;-)

recent posts

Contact