Czerń od stóp do głów

Martiarti
4 komentarze
Ostatnio sporo szyję z gotowych wykrojów i powiem Wam, że nawet nie z lenistwa, ale przez to, że bardzo spodobało mi się kilka modeli idealnych na obecną porę roku. Dzisiaj mam na sobie całość uszytą właśnie z wykrojów z dwóch gazet. Golf i spódnica w czerni to coś, co super sprawdza mi się na co dzień, a zauważyłam, że właśnie takich casualowych rzeczy trochę mi brakuje.

Zaczynając od golfu, to na rysunku technicznym w Burdzie zachwyciła mnie nietypowa pętla. Zwykłych golfów mam kilka, ale takiego z ciekawym twistem jeszcze nie miałam i musiałam zapełnić tę lukę. Wykrój znajdziecie w październikowej Burdzie z tego roku. Do uszycia wykorzystałam cienką dzianinę z bawełny organicznej, która jest o wiele lepszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę nasze środowisko oraz wpływ chemikaliów znajdujących się w naszych ubraniach i stykających ze skórą.

Asymetryczna spódnica z kolei to rzecz znaleziona w premierowym wydaniu Kocham Szycie. Mimo, że uszyłam najmniejszy dostępny rozmiar, musiałam zwęzić ją w talii i niestety dalej jest na mnie nieco za duża. Trochę ściągam ją paskiem, stąd delikatne zmarszczenie na jednym z boków, ale wydaje mi się, że nie wygląda to źle. Bardzo podoba mi się jej fason- niby prosty, ale ma kilka smaczków. Do jej uszycia wykorzystałam drobny sztruks z szafy mojej mamy. W trakcie realizacji tego projektu przeżyłam mały moment grozy, bo materiału było trochę za mało, jednak ostatecznie po dokładnym ściśnięciu całości udało się wykroić tę spódnicę.
A Wy lubicie nosić czerń od stóp do głów? Jak podoba Wam się mój zestaw?
Przede mną kolejne jesienne realizacje, ponieważ przyszły do mnie nowe materiały. Już nie mogę się doczekać co z nich powstanie, z pewnością będzie się tu teraz więcej działo, dlatego zachęcam do obserwowania mnie w mediach społecznościowych i oczywiście zaglądania na bloga 🙂

golf– uszyłam, koszt bawełny organicznej ok.40zł/mb, zużyłam 1,5m
spódnica– uszyłam ze sztruksu z szafy mamy, 0zł + metalowe elementy z pasmanterii za 3zł + kryty zamek 7zł
buty– Balando
kolczyki– Primark

4 komentarze
0

Sprawdź też:

4 komentarze

Szyciownik.pl 25 października 2018 - 17:12

Cześć,
Bardzo do twarzy Ci w czerni.
Niestety ten kolor nie sprzyja robieniu zdjęci i słabo widać szczegóły tych fasonów 🙁
Pozdrawiam,
Kasia

odpowiedz
szyjebokochamipotrafie 26 października 2018 - 08:30

Ale się uśmiałam, ja tez do tej spódnicy uszyłam ten golf 🙂 tylko trochę zmieniłam przy szyi bo moja dzianina okazała się za gruba i nie układała się dobrze.
Twój zestaw bardzo mi się podoba, lubię czerń i wszelkie z nią zestawienia. Skuszenie się na wykrój z Burdy wyszło na dobre, jest super!
Pozdrawiam 🙂

odpowiedz
Martiarti 26 października 2018 - 08:40

To prawda, czerń nie jest najłatwiejsza do fotografowania, ale wydaje mi się, że całkiem nieźle widać tutaj uszyte przeze mnie ubrania 😛

odpowiedz
Unknown 28 października 2018 - 21:03

U mnie – jak już dobrze zauważyłaś – ten wykrój też znalazł zastosowanie. Postawiłam jednak na sukienkę. 🙂 Co ciekawe – właśnie to wiązanie mnie ciut… ODRZUCAŁO od podjęcia ostatecznej decyzji o szyciu. Zastanawiałam się czy to w ogóle będzie wygodne, jak się będzie układać… W końcu wykorzystałam ten element, ale brałam pod uwagę, że jeżeli nie spodoba mi się efekt końcowy to wszyję do sukienki zwykły golf 🙂 Co osoba to opinia. 🙂 A spódnica też mi się spodobała. Zanim jednak ją uszyję… Pewnie z 10 po drodze mnie zauroczy 😀

Cały zestaw wygląda na Tobie bardzo ładnie i – mimo, że czarny jest trudnym kolorem – bardzo z Tobą współgra. Lubię takie kontrasty. A! No i te kolczykiiii! <3

odpowiedz

Zostaw Komentarz

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Akceptuję Przeczytaj więcej