Płaszcz z wykroju The Costiumer

Martiarti
5 komentarzy

W planach na ten rok miałam uszycie płaszcza. I powiem Wam, że już myślałam, że to się nie uda, bo koniec 2018 zbliża się wielkimi krokami, a ja wciąż szukałam idealnego wykroju. Chciałam żeby był dość klasyczny, ale z ciekawymi detalami i wydaje mi się, że jeśli Wy szukacie podobnego, to ten z The Costiumer będzie dla Was strzałem w 10.

Jeśli szyjecie, to z tym modelem nie powinnyście mieć żadnego problemu. Jest łatwy w realizacji, a jednocześnie efektowny. Spójrzcie na linię dekoltu, czy zaokrąglone brzegi dołu. Te małe detale tworzą cały płaszcz sprawiając, że jest minimalistyczny, pasuje do noszenia na co dzień, ale nie jest kolejnym nudnym okryciem. Ja poszłam o krok dalej i postanowiłam początkowo wyrzucić zapasy szwów na wierzch. Jednak efekt jaki uzyskałam nie do końca mnie zadowolił, dlatego zmieniłam początkowe założenia na szwy francuskie podkreślające raglanowe rękawy. Warto tu też podkreślić, że same w łatwy sposób możecie dokonywać zmian w wykroju. Ja na przykład przecięłam tył na pół, wplatając dodatkowy szew francuski. Niby mała zmiana, ale widoczna 🙂
Jak widzicie całość jest dość prosta i klasyczna, dlatego pomyślałam, że mogę pozwolić sobie na nieco bardziej szaloną podszewkę. A jaką dokładnie to obaczycie na filmie,  na dole pod wpisem.

Co jeśli nie czujecie się na siłach, by samodzielnie uszyć płaszcz z podszewką? Spokojnie możecie zlecić taki krawcowej. Wystarczy, że zaniesiecie jej ten wykrój i wybierzecie odpowiedni materiał. Pewnie zastanawiacie się po co wykrój, skoro krawcowa może zrobić go sama. Nie do końca tak jest… Krawcowa to nie konstruktor i projektant, zazwyczaj odszywa wzory z gotowych szablonów, z których korzysta latami, a zanosząc jej Wasz konkretny, unikacie sytuacji, gdy przy odbiorze finalna rzecz różni się od początkowych ustaleń i Waszych wyobrażeń.Z gotowym wykrojem unikniecie tych niemiłych niespodzianek, a i sama usługa powinna być tańsza. To fantastyczny sposób na kompletowanie swojej garderoby szytej na miarę, a przy okazji wesprzecie polskie rzemiosło.  Brzmi jak plan? To do dzieła!

 

płaszcz– uszyłam z wykroju The Costiumer, model 503
scrunchie– DIY
golf– sh
botki– Bershka
torebka– Primark

5 komentarzy
0

Sprawdź też:

5 komentarzy

Uszyta 19 listopada 2018 - 22:49

Ale fajnie Ci wyszedł, jest zupełnie niebanalny, choć mogłoby się wydawać, że to taka prosta forma!

odpowiedz
Martiarti 20 listopada 2018 - 10:23

Cieszę się tak uważasz, bo dokładnie o to mi chodziło 🙂

odpowiedz
Szyciownik.pl 20 listopada 2018 - 13:21

Cześć,
Bardzo ciekawie wyszedł. Wydaje mi się jednak, że dekolt w tym wykroju jest zbyt odkryty i byłoby mi w nim zimno. Ale na cieplejsze dni, idealnie wygląda 🙂
Pozdrawiam,
Kasia

odpowiedz
Daria-porcelain 20 listopada 2018 - 14:50

Płaszcz ma mega elegancki krój i wygląda super 🙂

Zapraszam na mój blog o gotowaniu

odpowiedz
BAMBI BOHO 22 listopada 2018 - 11:25

Rewelacja! Super

Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
Miłego dnia, xx Bambi

odpowiedz

Zostaw Komentarz

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Akceptuję Przeczytaj więcej