Kraciasty komplet

Martiarti
2 komentarze

W 2020 roku witam Was kraciastym kompletem, który uszyłam jeszcze w roku poprzednim.

Ten model spódnicy szyłam jesienią 2019, jednak wykonałam ją wtedy ze sztruksu w długości midi. Tym razem postawiłam na piękną kratkę z TEGO sklepu, a oryginalny wykrój został przeze mnie skrócony i nieco zmodyfikowany na jednym z boków, by przy zapinaniu tworzyły się zakładki.
Jeśli chodzi o marynarkę, to powstała ona z wykroju na kardigan, ale wydaje mi się, że totalnie tego nie widać. To był mój pierwszy raz z kołnierzem szalowym, czego nieco się obawiałam, lecz ostatecznie okazało się, że poszło gładko. Sama marynarka ma fason oversize i super komponuje się też z prostymi jeansami. Wykończyłam ją lamówkami zamiast podszewki. Jak podoba Wam się takie zestawienie? 🙂


marynarka, spódnica – uszyłam z tkaniny Miękkie
koszula – Stradivarius %
2 komentarze
0

Sprawdź też:

2 komentarze

Kasia 10 stycznia 2020 - 18:06

Jest pięknie, stylowo i z klasą. Kołnierz szalowy, oprócz tego, że po prostu ładnie wygląda, szyje się szybko i znacznie łatwiej niż klasyczny rewersowy, więc to na pewno daje mu przewagę ;). A spódnica dzięki tej klamerce i marszczeniu na boku zyskuje takiego fajnego, lekko zadziornego charakteru. Pięknie weszłaś w ten nowy rok!
Pozdrawiam serdecznie 🙂

odpowiedz
Anonimowy 19 stycznia 2020 - 09:21

Bardzo elegancko i seksownie. Miałaś na nogach kozaki?

odpowiedz

Zostaw Komentarz

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Akceptuję Przeczytaj więcej